Wybierz region

Wybierz miasto

    Nie będzie śliwowicy

    Autor: Marta PIĘTKA

    2000-05-17, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Najpiękniejsze w Małopolsce łąckie sady z przemarzniętymi kwiatami wyglądają przygnębiająco. W polach jest tak sucho, że każdy krok wznieca obłoczek kurzu.

    Najpiękniejsze w Małopolsce łąckie sady z przemarzniętymi kwiatami wyglądają przygnębiająco. W polach jest tak sucho, że każdy krok wznieca obłoczek kurzu. Rolnicy i sadownicy zgodnie kiwają głowami: to nie będzie dobry rok. Księża odprawiają msze, by wyprosić deszcz. - Mam 5 hektarów sadu - opowiada Michał Cebula, sadownik z Gołkowic na Sądecczyźnie. - Dwa z nich przemarzły całkowicie, reszta jest zagrożona suszą. - Ciekawe, że mróz tak nierówno chodził - mówi Stanisław Faron z Czarnego Potoku. - U mnie zabił 20-30 proc. spodziewanych plonów. Ale tym, którzy mieli sady w dolinach, ściął prawie wszystko. Ogółem straty w łąckich sadach szacowane są na 70 proc. Dochodzi do tego susza.

    Sonda

    Jak często odwiedzasz nasz serwis?

    • jestem pierwszy raz (46%)
    • od czasu do czasu (32%)
    • codziennie (22%)