Wybierz region

Wybierz miasto

    Obwodnica pójdzie wałami Dunajca

    Autor: Jerzy Wideł

    2009-05-12, Aktualizacja: 2009-05-12 12:29 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Wczoraj, podczas sesji rady gminy Podegrodzie radni i mieszkańcy gminy w sposób szczegółowy zapoznali się ze stanem przygotowań do budowy obwodnicy Brzeznej, Podegrodzia, Stadeł.

    Wczoraj, podczas sesji rady gminy Podegrodzie radni i mieszkańcy gminy w sposób szczegółowy zapoznali się ze stanem przygotowań do budowy obwodnicy Brzeznej, Podegrodzia, Stadeł. Technicznie nazwana jest ona obejściem, które po raz pierwszy w Małopolsce poprowadzone zostanie częściowo po wałach przeciwpowodziowych. Według zapowiedzi uczestników spotkania w Podegrodziu, budowa ma się rozpocząć na przełomie drugiego i trzeciego kwartału.


    Zdaniem mieszkańca Stadeł Stanisława Banacha, przewodniczącego rady gminy Podegrodzie, po zamknięciu mostu heleńskiego dla ciężkich tirów i skierowaniu ich właśnie na drogę przez Stadła, Podegrodzie i dalej do Starego Sącza oraz Łącka, ruch uliczny stał się dla ludzi nie do wytrzymania. Dlatego niezwykle konieczna jest budowa obwodnicy.
    Inwestycję przygotował do realizacji Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie w ramach wieloletniego programu inwestycyjnego województwa małopolskiego. Projektem zajęła się Pracownia Inżynierska Klotoida, również z Krakowa.


    - W lipcu ubiegłego roku oddaliśmy do użytku obwodnicę Starego Sącza wraz z mostem świętej Kingi - mówi wicemarszałek małopolski Leszek Zegzda. - To był pierwszy etap poważnych inwestycji drogowych na Sądecczyźnie. Teraz przyszła kolej na etap drugi, czyli wspomnianą obwodnicę Podegrodzia. Jej zadaniem jest znaczne odciążenie ruchu kołowego w miejscowościach od Chełmca po Gołkowice Dolne. Obwodnica przysłuży się również Nowemu Sączowi.


    - Inwestycja sprawia nam trochę kłopotów - twierdzi Grażyna Krok, naczelnik wydziału Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Krakowie. - Chcąc zaoszczędzić, zdecydowaliśmy o poprowadzeniu obwodnicy częściowo po wałach przeciwpowodziowych. A przepisy obowiązujące dla budowli hydrotechnicznych są inne niż dla inwestycji drogowych. Dlatego tak istotne jest teraz pokonanie problemów formalno-prawnych.
    - Tę drogę już nazywamy południową obwodnicą Podegrodzia - mówi wójt Stanisław Łatka. - Sprawi ona, że ta część powiatu nowosądeckiego doczeka się sensownych i bezpiecznych rozwiązań komunikacyjnych.
    Sceptycznie do inwestycji podchodzi natomiast b. wiceprezydent Nowego Sącza, ekspert drogowy Zofia Pieczkowska.
    - Dla miasta nic się nie zmieni, bo droga kończy się w dzielnicy Helena - uważa.


    Sonda

    Jak często odwiedzasz nasz serwis?

    • jestem pierwszy raz (46%)
    • od czasu do czasu (32%)
    • codziennie (22%)