Wybierz region

Wybierz miasto

    Wakacje na podwórku

    Autor: (kach)

    2000-05-23, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Gazeta Krakowska

    Ubogie fundusze socjalne zakładów pracy, rosnąca bieda rodzin, konieczność zakupu podręczników, wyprawek do szkół, zmniejszają szanse wakacyjnych wyjazdów dzieci i młodzieży.

    Ubogie fundusze socjalne zakładów pracy, rosnąca bieda rodzin, konieczność zakupu podręczników, wyprawek do szkół, zmniejszają szanse wakacyjnych wyjazdów dzieci i młodzieży. Połowa uczniów po otrzymaniu świadectwa promocyjnego do kolejnej klasy pozostanie w mieście.


    Nic dziwnego, że wciąż wzrasta zapotrzebowanie na bezpłatny (lub tańszy) wyjazd dla dzieci z rodzin ubogich i patologicznych. W ubiegłym roku dotacja do letniego wypoczynku dzieci wyniosła 774 tys. zł. dla całego województwa, na wakacje 2000 Małopolska otrzymała niewiele więcej, gdyż 800 tys. zł. Kraków otrzyma z tego około 30 proc.


    - To wciąż za mało - podkreśla Piotr Świątek, dyrektor Wydziału Opieki i Szkolnictwa Kuratorium Oświaty, merytoryczny opiekun wakacyjnych wyjazdów.


    Obozy ZHP, PCK, zgrupowania sportowe dotyczą tylko stałych członków. Oazy, kolonie i wyjazdy przygotowane przez organizacje kościelne kierują swą ofertę do parafian.


    - Pozostali muszą liczyć na dotowane wyjazdy, obozy językowe, kolonie. Najmłodsi z rodzin ubogich i patologicznych będą mieli szansę wyjazdu za darmo na dwutygodniowy pobyt, dostaną też kolonijną wyprawkę. Te liczby nie są jednak wysokie - ubolewa dyrektor.


    Wybrańcy skorzystają z obozów językowych. Tu liczby również są niewielkie - 120 miejsc na całe województwo.


    Dla wielu dzieci wakacje oznaczają robienie zakupów (jak to widać na zdjęciu, pomoc rodzicom i zabawę w piaskownicy. Fot. Katarzyna KACHEL

    Sonda

    Jak często odwiedzasz nasz serwis?

    • jestem pierwszy raz (46%)
    • od czasu do czasu (32%)
    • codziennie (22%)