Niedziela, 21 Marca 2010 Imieniny: Lubomir, Benedykt, Mikołaj Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Nowy Sącz >> Wydarzenia >> Sąd w Nowym Sączu: policja zapłaci za pomyłkę

Sąd w Nowym Sączu: policja zapłaci za pomyłkę

Polska Gazeta Krakowska Rafał Kamieński

2009-11-20 20:11:25 , Aktualizacja 2009-11-20 20:12:56

Sąd Okręgowy w Nowym Sączu przyznał odszkodowanie w wysokości 21 tys. trzem mężczyznom z podsądeckiej Trzetrzewiny, niesłusznie podejrzewanym i zatrzymanym przez nowotarską policję w sprawie podwójnego zabójstwa w Ludźmierzu na Podhalu. Wyrok nie jest prawomocny.
Jacenty Wiatrak otrzymał 8 tys. zł, jego 21-letni syn Krzysztof Wiatrak - 8 tys., a 28-letni Paweł Wiatrak - 5 tys. zł. Pieniądze wypłaci skarb państwa.
- Sąd podzielił nasze stanowisko - mówi reprezentujący Wiatraków mecenas Paweł Eilmes.

- Zatrzymanie trzech mężczyzn okazało się zupełnie bezzasadne. Zastanowimy się z klientami, co dalej, ponieważ występowaliśmy o większe odszkodowanie. Czekamy na uzasadnienie wyroku i zobaczymy, czy sprawa będzie mieć dalszy ciąg przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie.

Ciągnęła się ona przez 10 miesięcy. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu już wcześniej stwierdził, że zatrzymanie trzech mężczyzn było niezgodne z prawem, a policja działała na chybił trafił. Sąd uznał, że zatrzymanie osób, którym nie postawiono jeszcze zarzutów, w tak spektakularny sposób - w biały dzień, na oczach sąsiadów - narusza zasadę domniemania niewinności

Rodzina domagała się od policji odszkodowania w wysokości 60 tys. złotych. Po głośnym podwójnym morderstwie w Ludźmierzu (dwaj meżczyźni zostali zabici uderzeniami w głowę tępym narzędziem) z początku lutego tego roku, dwaj synowie i mąż mieszkanki podsądeckiej Trzetrzewiny zostali zatrzymani jako podejrzani w sprawie. W protokole zatrzymania jako przyczynę podano "Podejrzenie o dokonanie zabójstwa Stefana Ch. oraz Stanisława M. w miejscowości Ludźmierz (...). Zachodzi obawa matactwa i ukrywania się".

Halina Ceglarz, matka chłopców, prowadzi rodzinną firmę, pomieszkując a to w Ludźmierzu, a to w Trzetrzewinie. Pechowo w dniu morderstwa jej synowie przebywali na Podhalu.

- Cieszymy się, że sąd przyznał nam rację - mówi Halina Ceglarz.- Nie chodziło nam tyle o pieniądze, ile o zachowanie dobrego imienia. To był dla nas wszystkich ciężki rok, szczególnie dla młodszego Krzyśka. Kosztowało nas to wiele nieprzyjemności.

- Kamień spadł nam z serca - podsumował Krzysztof Wiatrak.

Policjanci z Komendy Powiatowej w Nowym Targu nie chcą komentować wyroku sądu w sprawie zatrzymanych. Przypominają jednocześnie, że śledztwo było prowadzone pod nadzorem prokuratury.

- To wyrok sądu, a z wyrokami sądowymi nie zamierzam dyskutować - tłumaczy Marian Gajewski, naczelnik wydziału kryminalnego i dochodzeniowo-śledczego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
strona: 1 z 1
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

ile? mieszkaniec Nowego Sącza (gość)
2009-11-21 10:31

ale marne odszkodowania, powinni się odwołać!!!

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo