W okrojonym składzie przygotowują się do meczu z GKS-em Bełchatów piłkarze Wisły Kraków. Na szczęście tym razem powodem absencji nie są kontuzje, a reprezentacyjne obowiązki.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
W okrojonym składzie przygotowują się do meczu z GKS-em Bełchatów piłkarze Wisły Kraków. Na szczęście tym razem powodem absencji nie są kontuzje, a reprezentacyjne obowiązki. Właśnie dlatego trener Maciej Skorża nie ma na zajęciach aż siedmiu graczy z kadry pierwszego zespołu.


Na mecz pierwszej reprezentacji Polski z Grecją pojechali Paweł Brożek i Wojciech Łobodziński. "Brozio" liczy, że skoro ostatnio nie strzelał bramek w klubie, to może ta sztuka uda mu się akurat w "biało-czerwonych" barwach. Piłkarz jednak nie dramatyzuje z powodu swojej nieskuteczności. - Myślę, że jak w reprezentacji zaliczę dwie asysty, tak jak w ostatnim naszym meczu z Zagłębiem Lubin, to Leo Beenhakker też będzie zadowolony - mówi.


Na zgrupowania swoich pierwszych reprezentacji wyjechali dwaj inni podstawowi zawodnicy, Junior Diaz i Andraż Kirm. Obaj zagrają w meczach o punkty swoich drużyn narodowych. Diaz w barwach Kostaryki wystąpi przeciwko Hondurasowi, a Kirm będzie miał najłatwiejsze zadanie. Jego Słowenia zmierzy się bowiem z najsłabszym zespołem grupy, w której występuje również Polska, czyli z San Marino.


Pozostała trójka, która wyjechała z Krakowa na zgrupowania reprezentacji, to "młodzieżowcy" - Patryk Małecki, Filip Kurto i Michał Czekaj.
Wyjazdy na kadrę, to okazja dla wiślackiej młodzieży, żeby zaprezentować się trenerowi Maciejowi Skorży i ewentualnie przekonać go, że warto może nawet na stałe włączyć niektórych piłkarzy do pierwszej drużyny. Tym razem taką szansę pokazania się dostali: Łukasz Jarosiński, Mateusz Rajfur, Paweł Zalewski, Kamil Rado, Kamil Jeleń, Maciej Papież i Maciej Batko. Wszyscy oni będą uczestniczyć w treningach pierwszej drużyny do czwartku.


Od tego dnia ruszą też przygotowania do ligowej konfrontacji z Bełchatowem w pełnym składzie. Skorża będzie miał nieco utrudnione zadanie, bo w czwartek zawodnicy przyjadą zmęczeni po swoich reprezentacyjnych obowiązkach. Pozostanie mu zatem w zasadzie tylko piątkowy trening. Nie można też zapominać, że np. w przypadku Juniora Diaza dochodzi międzykontynentalna podróż. Już wcześniej gdy piłkarz ten wracał z meczów swojej reprezentacji, prezentował się słabiej. Nie można zatem wykluczyć, że z Bełchatowem usiądzie na ławce, a zagra ktoś inny.

Wiadomości Kraków, Wydarzenia Kraków

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!