Andrzej Czerwiński: nie ciągnąłem Tuska za rękaw, by mnie przesunął na liście

Stanisław Śmierciak
Poseł Andrzej Czerwiński podczas wczorajszej konferencji
Poseł Andrzej Czerwiński podczas wczorajszej konferencji Fot. Stanisław Śmierciak
- Nie mam w zwyczaju ciągnąć kogoś za rękaw i prosić o łaskę. W sprawie przesunięcia na liście wyborczej PO mojego nazwiska z pozycji drugiej na pierwszą nie istniały żadne wcześniejsze ustalenia między mną i liderem partii Donaldem Tuskiem - tak poseł Andrzej Czerwiński komentował w poniedziałek zeszłotygodniowe roszady na liście wyborczej PO w okręgu nowosądeckim.

Zobacz także: Poseł z Nowego Sącza otwiera poselską listę wyborczą PO

Przypomnijmy, że małopolskie kierownictwo Platformy na lidera tej listy wysunęło posła Andrzeja Guta Mostowego z Zakopanego. Posłowi Czerwińskiemu z Nowego Sącza przypadła druga pozycja. Sądeczanie oficjalnie odwołali się od takiego ustawienia listy i Rada Krajowa PO dwóch Andrzejów zamieniła miejscami.

- Może wstyd się przyznać, ale wypoczywałem za granicą i nawet nie wiedziałem o terminie posiedzenia, na którym dokonano przesunięcia - wyznał Czerwiński. - Oczywiście, że czuję się usatysfakcjonowany. Nawet nie będę dociekał, kto puścił w świat informację o rzekomej wcześniejszej cichej umowie pomiędzy mną i Donaldem Tuskiem. Takiego układu nie było, bo być nie mogło. Zresztą Tusk nie podejmował jednoosobowo decyzji. Zapadła ona w demokratyczny sposób głosami większości uczestników forum.

Czerwiński przekonywał dziennikarzy, że choć uzyskał pierwsze miejsce na liście PO w okręgu nowosądeckim, to nie czuje się już teraz posłem przyszłej kadencji. Czuje natomiast odpowiedzialność za całą listę i wyniki wszystkich kandydatów PO.

Według Czerwińskiego, jego relacji z Zygmuntem Berdychowskim, szefem sztabu wyborczego sądeckiej PO, nie należy postrzegać w kontekście dawnych konfliktów i współczesnych odwetów. Zaznaczył, że kampania wyborcza będzie dla niego czasem trudnym.

Liderowanie lokalnej liście PO musi bowiem godzić z obowiązkami wiceprzewodniczącego Sejmowej Komisji Gospodarki w gorącym okresie polskiego przewodnictwa w Unii Europejskiej. Zna się dobrze na sprawach energetyki, a te są w centrum uwagi polskiej prezydencji.

W związku z tym, pomimo trwania kampanii wyborczej, będzie dość rzadko gościł w rodzinnym regionie. Włączenie się w lokalną walkę polityczną przewiduje dopiero po wakacjach, czyli we wrześniu.

Codziennie rano najświeższe informacje z Nowego Sącza prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wszystko o Euro2012 na**www.drogadoeuro2012.pl**

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3