Boks. Za nami wielka gala „Twierdza Nowy Sącz”. Pełna hala i wiele emocji

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Emocji w Nowym Sączu nie brakowało
Emocji w Nowym Sączu nie brakowało Archiwum organizatora
Ależ ty były pięściarskie emocje! W miniony piątek na hali sportowej przy ul. Nadbrzeżnej w Nowym Sączu doszło do wyjątkowego wydarzenia, które zelektryzowało fanów sportów walki w mieście nad Dunajcem. W ramach gali boksu zawodowego Marpanel Boxing Night – Twierdza Nowy Sącz odbyło się siedem emocjonujących pojedynków.

O głośny i żywiołowy doping zadbali sądeccy kibice, którzy tego wieczoru szczelnie wypełnili mury hali – wszystkie bilety na to wydarzenie zostały wyprzedane - kosztowały po 40 zł i miały być, jak zapowiadał trener Jerzy Galara (GT Pro), na każdy portfel.

Widzowie nie mogli się nudzić. Każda z walk przyniosła ze sobą sporą dawkę emocji. Zamysł był taki, by sądeccy fighterzy boksowali z rywalami z innych polskich klubów.

- Przede wszystkim fajnie było powrócić z galą do Nowego Sącza po trzech latach przerwy - przyznaje w rozmowie z „Gazetą Krakowską” trener Jerzy Galara, organizator gali.

Szkoleniowiec pochwalił sądecką publiczność. - Zawsze można liczyć na tych kibiców. Dopisali też sponsorzy, którzy zawsze z nami są. To bardzo duże rzeczy, one budują coś fajnego, sprawiają, że coś chce się robić – dodaje nasz rozmówca.

Galara nie kryje, że nie jest fanem jakiegoś super gospodarskiego sędziowania, co było widać w Nowym Sączu. - Liczył się sport, walka remisowa faktycznie była walką remisową. Z doboru zawodników, pod względem personalnym, wyciągnęliśmy „maksa”. Wiedzieliśmy, że ci co przyjadą nie będą klękać i wywracać się od podmuchu wiatru. Tak chcę budować ten nasz boks, zawsze za tym byłem – deklaruje.

Sponsorzy już pytają o kolejne pięściarskie wydarzenia w mieście nad Dunajcem. - Zobaczymy, co będzie za rok. Publiczność też będzie pewnie za chwilę chciała tego łakomego kąsku, który jej ostatnio zaprezentowaliśmy. Teraz chcę jednak odpocząć, spędzić czas z rodziną. A przecież w sobotę mamy walkę życia Krzyśka Twardowskiego (walczy z Michałem Cieślakiem) – komentuje Galara dodając, że pewnie pod koniec tego roku Golden Team zabierze się za następne projekty. Nie zabraknie też startów sądeczan za granicą na wysokobudżetowych galach. - Czekają nas fajne rzeczy – uchyla rąbka tajemnicy.

Wracając do sądeckiej imprezy, najpierw w ringu pokazali się Piotr Baran i Marcin Kohli (obydwaj stowarzyszenie Golden Team Nowy Sącz), a ich zacięty pojedynek zakończył się remisem. Była to walka pokazowa i zarazem przedsmak zawodowych emocji.

- Przyszłość przed nimi. Może za parę lat to oni będą walczyć w pojedynkach wieczoru? - skomentował ich postawę trener Galara.

Następnie w szranki stanęli Przemysław Hudzicki (GT Nowy Sącz) i Robert Bigos (Tiger Tarnów). Górą na punkty był ten drugi. W kolejnej walce Sebastian Rembecki (GT Pro) okazał się lepszy od Ukraińca Petro Lakotskiego (BR Team). Doszło też do jedynego nokautu w trakcie gali – Michał Bołoz z GT Pro odprawił z kwitkiem Czecha Pavlo Siszkę posyłając go na deski już w pierwszej rundzie rywalizacji. Walka Marcina Biela (GT Pro) z Patrykiem Polasikiem (Silesia Boxing) również, jak ta poerwsza na gali, zakończyła się werdyktem remisowym. W kategorii wagowej 115 kg Jacek Chruślicki okazał się lepszy na punkty od Piotra Rzymana, reprezentanta Silesii Boxing. W walce wieczoru sądeczanin Daniel „Bocian” Bociański (GT Pro) wygrał z Aleksandrem Nadolskim (Silesia).

Bociański cieszył się z wygranej, ale jak przyznał walka była pod jego kontrolą. Pochwalił też poziom imprezy.

- Ogólne wrażenia po gali są pozytywne. Stała na wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym – potwierdza nam sądecki pięściarz.

- Musiałem się odbudować, wróciłem do ringu po dwóch porażkach. Pojedynek w Nowym Sączu miałem pod swoją kontrolą. Chwilę przed występem byłem jeszcze trochę przeziębiony, musiałem się doleczyć, przez to wydolnościowo nieco opadłem z sił pod koniec rundy, ale mimo to jestem zadowolony – dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pudzian i Chalidov zdradzają tajemnice. Jest już nowy Fight Raport

Materiał oryginalny: Boks. Za nami wielka gala „Twierdza Nowy Sącz”. Pełna hala i wiele emocji - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowysacz.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie