Branża budowlana: „Grozi nam długa zima w budownictwie”. Rośnie niewypłacalność firm, deweloperom trudno dostać kredyt na budowę

Przemysław Zańko-Gulczyński
Przemysław Zańko-Gulczyński
Branża budowlana coraz mocniej odczuwa skutki obecnej sytuacji gospodarczej.
Branża budowlana coraz mocniej odczuwa skutki obecnej sytuacji gospodarczej. Grzegorz Dembinski/Polska Press/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Branża budowlana ma coraz większy problem z niewypłacalnością. Dla firm budowlanych pracy jest mniej przez spowolnienie w inwestycjach, banki niechętnie udzielają kredytów, a koszty budowy gwałtownie rosną. „Długa zima” w budownictwie będzie miała konsekwencje także dla innych sektorów gospodarki.

Spis treści

Branża budowlana zmaga się z niewypłacalnością. „2022 gorszy niż feralny 2018”

Branża budowlana już od miesięcy informowała o swojej pogarszającej się sytuacji. We wrześniu 2022 r. Polski Związek Pracodawców Budownictwa alarmował o rosnącym ryzyku upadłości firm. Teraz PZPB wraz z Korporacją Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych mówią o czekającej budownictwo „długiej zimie”.

– Od początku roku mamy do czynienia ze wzrostem niewypłacalności w sektorze budowlanym o około 1/4 i niestety należy oczekiwać dalszego pogorszenia sytuacji. Sezonowe ograniczenie aktywności w okresie zimowym może się przeciągnąć na cały przyszły rok – mówi Grzegorz Kwieciński, dyrektor departamentu ryzyka kredytowego KUKE.

Niewypłacalności w budownictwie
Niewypłacalności w budownictwie PZPB/KUKE

Jak podaje GUS, od stycznia do września 2022 r. bankructwo ogłosiło 46 firm budowlanych, podczas gdy w całym 2021 r. było 40 takich przypadków. Z kolei według Polskiego Funduszu Rozwoju do września 2022 r. doszło w budowlance do 12 restrukturyzacji (w całym ubiegłym roku – do 4).

– W okresie styczeń-wrzesień br. upadło lub zdecydowało się na wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego więcej przedsiębiorstw niż w fazie kumulacji robót w segmencie infrastruktury w 2018 r., która niemalże zakończyła się załamaniem dużej części rynku budowlanego – podaje dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa. – W 2022 r. warunki funkcjonowania sektora budownictwa wydają się znacznie trudniejsze niż w feralnym 2018 r. i, co gorsza, wiele wskazuje na to, że w nadchodzących miesiącach sytuacja finansowa firm budowlanych może ulec dalszemu pogorszeniu.

Wyższe koszty budowy, mniej pracy, zatory płatnicze

Jak wyjaśnia ekspert PZBP, polska budowlanka zmaga się obecnie ze skutkami pogarszającej się ogólnej sytuacji ekonomicznej. Główne wyzwania stojące dziś przed branżą to:

  • bezprecedensowe tempo wzrostu cen materiałów i paliw,
  • rosnąca presja płacowa (wyższe oczekiwania finansowe pracowników),
  • rosnące koszty obsługi kredytów i leasingu wskutek wzrostu stóp procentowych,
  • zatory płatnicze wynikające z trudnej sytuacji finansowej wielu firm, szczególnie małych i średnich,
  • znaczne spowolnienie w inwestycjach, tak państwowych, jak prywatnych,
  • silna konkurencja między firmami o zlecenia, zmuszająca do ustępstw cenowych,
  • problemy z dostępnością pracowników (m.in. w związku z sytuacją w Ukrainie),
  • duża niestabilność cen materiałów budowlanych.

Pojawiły się też kłopoty z uzyskaniem finansowania w bankach. Firmy budowlane są dziś w podobnej sytuacji jak osoby planujące zakup mieszkania: nie mogą pożyczyć pieniędzy z powodu niskiej zdolności kredytowej i ostrożnej polityki banków.

– Instytucje finansowe prezentują restrykcyjne podejście wobec podmiotów z branży budowlanej. Dotyczy to zwłaszcza firm operujących w segmencie budownictwa mieszkaniowego, który cierpi z powodu spadku popytu (…). Łagodniej oceniane są spółki finansujące działalność ze środków własnych, posiadające poduszkę płynnościową i portfele zamówień – wskazuje Kwieciński z KUKE.

Spowolnienie w inwestycjach budowlanych nie skończy się prędko

„Długa zima” to trafne określenie także w kontekście zastoju w budownictwie. O ile firmy są przyzwyczajone do cyklicznego spowolnienia w inwestycjach w sezonie zimowym, o tyle utrzymywanie się takiego stanu rzeczy przez wiele miesięcy nie wróży nic dobrego. Jak wskazują eksperci, przyczyn jest kilka – z jednej strony inwestycje publiczne hamują problemy z dostępem do funduszy z Unii Europejskiej, z drugiej inwestorzy prywatni wolą poczekać z projektami na spokojniejsze czasy.

– Należy pomyśleć o aktywowaniu inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, które dotychczas w naszym kraju nie były szeroko stosowane. Nie możemy pozwolić sobie na „dziurę” w zamówieniach – ostrzega Kwieciński. – Przy współudziale KUKE można się również pokusić o dalsze kierunki, takie jak Bliski Wschód czy Afryka (…).

Jak ocenia główny ekonomista PZPB, obecnie wszystko wskazuje na to, że nawet przy dobrych wiatrach branża budowlana odczuje zwiększony napływ środków z UE dopiero w okolicach 2024 r. W tej sytuacji dalszy spadek przychodów firm w najbliższej przyszłości jest nieunikniony. Najmocniej odczują to małe i średnie przedsiębiorstwa, pozbawione poduszki finansowej, jaką dysponują największe firmy.

Kryzys w budownictwie odczują także inne sektory gospodarki

Pogarszająca się sytuacja w budowlance dotknie nie tylko firmy realizujące inwestycje w tym sektorze. Jak zauważa ekspert PZPB, branża budowlana wraz z branżami pokrewnymi odpowiada za aż 13–14 proc. PKB Polski, toteż „długa zima” bez wątpienia wpłynie na szerszą sytuację gospodarczą.

– Z punktu widzenia całego sektora spowolnienie dotyka wszystkie grupy inwestorów, co w najbliższej przyszłości oznacza spadek zapotrzebowania na pracę w sektorze budowlanym, na materiały budowlane czy produkcję w sektorach związanych z wyposażeniem mieszkań – wylicza Aleksandra Gawrońska, Dyrektor Działu Badań Rynku Mieszkaniowego JLL.

Dodaj firmę
Logo firmy Główny Urząd Nadzoru Budowlanego
Warszawa, ul. Krucza 38/42
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Materiał oryginalny: Branża budowlana: „Grozi nam długa zima w budownictwie”. Rośnie niewypłacalność firm, deweloperom trudno dostać kredyt na budowę - RegioDom.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agnieszka
https://www.eu-transport.pl/transport-maszyn-przemyslowych/
Wróć na nowysacz.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie