Internet i Świętoszek kontra sądeccy maturzyści

Arkadiusz Arendowski
Charakterystyka Świętoszka z utworu Moliera, tekst Hanny Krall o Marku Edelmanie i tekst o internecie pojawiły się na wtorkowej maturze z języka polskiego na poziomie podstawowym. W powiatach sądeckim, limanowskim i gorlickim egzamin dojrzałości zdaje w tym roku ponad 6100 absolwentów szkół średnich.

Egzamin pisemny z tego przedmiotu rozpoczął się o godzinie 9. Inaczej niż w starych maturach, uczniowie na sale egzaminacyjne mogli wnieść tylko czarny długopis i dowód osobisty. Po południu chętni pisali egzamin na poziomie rozszerzonym - w naszym regionie zdecydowało się na niego ok. 9 proc. maturzystów. Przed egzaminem nie kryli obaw.

- Trochę się boję polskiego rozszerzonego. Raz, że będzie to tekst nieprzerabiany w szkole, a dwa, że trzeba go będzie dokładnie zanalizować od strony stylistycznej - dzieliła się Klaudia Kubacka z Trzetrzewiny.

Matura na poziomie podstawowym składała się z dwóch arkuszy. Pierwszy ma służyć ocenie umiejętności czytania ze zrozumieniem. Jest to zwykle tekst zaczerpnięty z czasopisma popularnonaukowego, towarzyszy mu kilkanaście pytań. W tym roku dotyczył internetu i zagrożeń, jakie ze sobą niesie. W drugiej części uczniowie mieli do wyboru jeden z dwóch tekstów lektur przerabianych podczas nauki. Abiturienci musieli tutaj przeanalizować i opisać postawę tytułowego "Świętoszka" Moliera oraz Marka Edelmana, opisanego przez Hannę Krall w "Zdążyć przed Panem Bogiem". Uczniowie na wszystkie odpowiedzi mieli 170 minut.

Taki dobór lektur ucieszył większość zdających, z którymi rozmawialiśmy. - "Świętoszek" był łatwy. Zapisałam całe cztery strony - cieszyła się po egzaminie Patrycja Stach z Nowego Sącza. - Jak to się mówi, nie taki diabeł straszny, jak go malują .

Zdaniem polonistów, tegoroczna matura z polskiego była dość łatwa: - Tematy z części drugiej egzaminu podstawowego nie należały do najtrudniejszych, ponieważ skupiały się na ocenie postaw ludzkich, a z tym młodzież radzi sobie doskonale - mówi Barbara Świętoń, dyrektorka Zespołu Szkół nr 1 w Nowym Sączu i zarazem polonistka. - Na pewno trudniej jest uczniom zdającym na poziomie rozszerzonym.
Za egzamin maturalny z języka polskiego każdy absolwent może zdobyć maksymalnie 70 punktów: 20 za część pierwszą i 50 za drugą. Wyniki poznają dopiero z końcem czerwca.

Chociaż większość uczniów uważa, że z polskim sobie poradzili, strach wśród nich budzi zwykle to, czy trafią w klucz odpowiedzi. Dyrektorzy uspokajają: - Model odpowiedzi, czyli inaczej klucz, jest tak rozbudowany, że praktycznie nie ma szans, by matury z polskiego nie zdać - zapewnia Barbara Świętoń.
W środę egzamin z matematyki.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3