Jazowsko: uratował mamę i znów staje na nogach

Stanisław Śmierciak
fot. stanisław śmierciak
12-letni Marcin Owsianka z Jazowska w czerwcu wrócił ze szkoły i zastał w domu nieprzytomną mamę leżącą na podłodze płonącej kuchni. Usiłując ją ratować, próbował wynieść duży garnek z płonącym olejem, w którym smażyły się frytki. Wrzący olej wylał się na chłopca. Ciężko poparzonego śmigłowiec zabrał do szpitala w Prokocimiu. Medycy uratowali życie pacjenta, właśnie wrócił do domu.

W poniedziałek młodego bohatera i jego mamę Małgorzatę (stoi za synem) odwiedził wójt gminy Łącko Janusz Klag. Przywiózł Marcinowi zestaw podręczników do klasy V i efektowny plecak. Marcin pochwalił się, że po kuracji i rehabilitacji potrafi stanąć na nogach, choć wciąż to boli. Poparzone mięśnie i skóra nie odzyskały właściwej elastyczności. Chłopiec wkrótce pojedzie na kolejną rehabilitację.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nowysacz.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie