18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Katarzyna Zielińska o tańcu i nowym filmie

Dawid Kulig
fot. Stanisław Śmierciak
Przed nami decydujące momenty w show "Taniec z Gwiazdami". W rywalizacji pozostało pięć par. Wśród faworytów do zwycięstwa jest Katarzyna Zielińska, aktorka ze Starego Sącza, która specjalnie dla "Gazety Krakowskiej" opowiada o kulisach programu i niezwykłym tempie przygotowań. Starosądeczanka tańczy w parze z Rafałem Maserakiem. Z aktorką i gwiazdą telewizyjną rozmawiał Dawid Kulig.

Zobacz także: Starosądeczanka Kasia Zielińska przed nowosądecką widownią [ZDJĘCIA]

Dawid Kulig: "Taniec z Gwiazdami" wkracza w decydującą fazę. Tempo przygotowań zapewne wzrasta z dnia na dzień.

Katarzyna Zielińska: Przygotowania nabierają tempa i mogę śmiało powiedzieć, ze treningi dominują w moim kalendarzu. Teraz wszystkie pary zaprezentują po dwa tańce, więc i przygotowań jest więcej. Razem z Rafałem Maserakiem szykujemy się do kolejnego występu i - jak za każdym razem- pracujemy na pełnych obrotach. Po raz kolejny zaprezentujemy salsę - tym razem do utworu Shakiry oraz quickstep. Pozostało już tylko pięć par i każda na pewno chce pokazać się z jak najlepszej strony. My także chcemy dać coś od siebie, aby zaskoczyć publiczność oraz jury.

DK: Zajęcia są wyczerpujące?

KZ: Szczerze mówiąc tak. Każdy daje z siebie wszystko. Są siniaki, bóle mięśni i ogromne zmęczenie. Im bliżej końca programu, tym wymagania większe. Moją przygodę z tańcem traktuję też jako niezłą lekcję pokory i przełamywania własnych słabości. Czasami jest ciężko, ale każde kolejne zajęcia pozwalają mi się doskonalić, również jako aktorce. Wkładam w taniec całą swoją duszę i serce.

DK: W poprzednim odcinku odpadła Katarzyna Pakosińska. Był to spodziewany dla Ciebie scenariusz?

KZ: Wszystko na tym etapie jest już możliwe. Na ostateczny wynik składa się wiele czynników. Jakość występu ocenia przecież jury oraz publiczność.

DK: Zdaje się, że to właśnie Katarzyna Pakosińska podkreślała rodzinną atmosferę, jaka panuje na pokładzie "Tańca z Gwiazdami". Elementy rywalizacji na pewno też daje się odczuć.

KZ: Kasia ubrała to w trafne słowa, które rzeczywiście odzwierciedlają atmosferę. Wszyscy są dla siebie fantastycznymi kumplami. A rywalizacja? Na pewno jest, każdy widzi kto jak tańczy i na co go stać. Ale to pozytywna rywalizacja. Przede wszystkim mobilizuje do ogromnego wysiłku i pokonywania kolejnych barier.

DK: Powiedzmy kilka słów o filmie "List do M", bo chyba warto. Zbliża się premiera, na którą wszyscy czekamy. Grasz w tym filmie bardzo ciekawą rolę.

KZ: Myślę, że "List do M" trafi w serca widzów. Oprócz ciepłej, uroczej i zabawnej historii jest to też po prostu dobry film. Zrealizowany na wysokim poziomie, z dobrą muzyką. Taki fajny prezent świąteczny w ładnym opakowaniu.

DK: Coś nas w nim zaskoczy?

KZ: Na pewno wiele rzeczy. Jedną z ciekawostek jest sposób ukazania Warszawy. Ktoś kto nie miał okazji widzieć wcześniej takiego oblicza miasta, zobaczy na ekranie wspaniałą, kolorową stolicę. Rozświetlone miasto przypominać może trochę Nowy Jork. Jednym zdaniem to wyjątkowa realizacja, ciekawy scenariusz i przede wszystkim uśmiech na twarzy. Premiera już 9 listopada.

DK: Wystąpi w nim cała aktorska śmietanka. Można się zatem spodziewać, że na koniec roku 2011 dostaniemy niepowtarzalny, filmowy podarunek?

KZ: Tak, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Cieszę się niezwykle, że mogłam wystąpić u boku takich osób jak pani Beata Tyszkiewicz. Na ekranie wystąpią także m.in. Paweł Małaszyński, Agnieszka Dygant, Wojciech Malajkat czy Piotr Adamczyk. Zapraszam wszystkich do kin. Możecie się Państwo spodziewać dobrego filmu, który na pewno zapadnie w Wasze serca.

Unikalne zdjęcia Miss Małopolski! Zobacz konkursy piękności z dawnych lat.

Academy(c) Awards. Plebiscyt na najlepszy akademik Krakowa!

Mieszkania Kraków. Sprawdź nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z Nowego Sącza. Zapisz się do newslettera!

Aleksandra Pisula jako Olga Lipińska. "To marzenie dla aktora"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie