Młodzi żyją w niepewności, a domy weselne liczą straty

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
W sali reprezentatywnej sądeckiego ratusza prezydent Ludomir Handzel udziela ślubów cywilnych. UM Nowy Sącz
Ślub jak z bajki? Żadna z młodych par nie spodziewał się, że z powodu koronawirusa będzie musiała odwołać wesele, w którego przygotowanie włożyła dużo pieniędzy, czasu i serca. Niestety czarny scenariusz najprawdopodobniej się spełni. Miesiące kwiecień i maj to idealny czas na wymarzony ślub, jednak nie w tym roku.

FLESZ - Koronawirus. Nie panikuj. Nie kupuj wszystkiego jak leci

Młode pary marzą o ślubie jak z bajki. Wynajmują domy weselne kilka lat wcześniej, potem dbają o to, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik, wydając przy tym dużo pieniędzy. To jedyny taki dzień w życiu, więc nie ma czego sobie żałować. W tym roku epidemia koronawirus pokrzyżowała plany młodych. Co prawa trwa jeszcze post, ale po Wielkanocy rozpoczyna się sezon ślubny. W najgorszej sytuacji są osoby, których ślub i wesele wypada w kwietniu a nawet w maju. Wiele par nie wie co robić w takiej sytuacji, goście zaproszeni, wszystko przygotowane, ale tymczasem ślubu nie będzie.

Na ten najważniejszy dzień w życiu dwa lata czekała para z Nowego Sącza (nazwiska do wiadomości redakcji), jednak widząc co się dzieje musieli przełożyć ślub i wesele z kwietnia na październik. Taki termin zastępczy zaproponował im właściciel domu weselnego.

- Mieliśmy do wyboru ślub w tygodniu w lecie, lub w weekend późną jesienią - mówi nam para z Nowego Sącza.

Nie wszyscy jednak do tematu podchodzą tak spokojnie. Aneta z Naszacowic (gmina Podegrodzie) przyznaje, że jest bardzo zaniepokojona cała sytuacją. Jej ślub i wesele zaplanowane są na koniec czerwca, ale przygotowania stanęły w miejscu.

- Martwię się, że ludzie nie przyjdą. Mam związane ręce, a czekanie i bezsilność jest najgorsza. Nie wiem co robić, część znajomych próbuje mnie przekonywać, że wszystko odbędzie się zgodnie z planem, ale niestety rzeczywistość jest już inna - mówi załamana Aneta z Naszacowic, która wraz z narzeczonym nie zdążyła nawet roznieść wszystkich zaproszeń.

Sławomir Ślazyk, manager domu weselnego „Leśna Perła" w Limanowej przyznaje, że to ciężki czas dla branży ślubnej. Zdarza się że pary zrywają umowę. Nie chcą zmiany terminu, chociaż istnieje taka możliwość. To duża strata dla domów weselnych.

- Znaleźliśmy się w w bardzo ciężkiej sytuacji i rzeczywiście mamy sporo telefonów z zapytaniem co z weselami, które będą niebawem i z przykrością musimy je po prost przenosić na inne terminy w tygodniu - mówi nam Sławomir Ślazyk. Zaznacza również, że nie nikt nie wie jak długo potrwa ten ciężki czas. - Ale starają się robić wszystko, aby młode pary mogły zrealizować śluby w innym terminie.

Ślubnie Zakręcona - Sylwia Radzik, plenerka z Nowego Sącza, swoim klientom radzi, aby zarezerwowali sobie alternatywny termin proponowany przez właścicieli domów weselnych. Również poleca taką opcję narzeczonym, których wesele odbędzie się w czerwcu.

- Zawsze lepiej mieć alternatywny termin. Nie wiadomo kiedy sytuacja się poprawi. Liczymy na to, że jednak zmiany terminów w czerwcu nie będą konieczne - mówi Ślubnie Zakręcona.

We wtorek rząd ogłosił też ograniczenia liczby uczestników mszy świętych, ślubów i pogrzebów do maksymalnie pięciu osób nie wliczając w to osób sprawujących te obrzędy. Taka sytuacja ma się utrzymać do 11 kwietnia. Jak na razie trwa post, więc z tych względów nie są organizowane wesela, lecz same śluby mogą się odbywać w kościele czy Urzędzie Stanu Cywilnego.

Wideo

Materiał oryginalny: Młodzi żyją w niepewności, a domy weselne liczą straty - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie