Nowosądeckie: dwie wsie z tej samej osuwają się góry

Stanisław Śmierciak
Ziemia w Łyczance ciągle pracuje. Na zdjęciu Stanisław Kmiecik pokazuje, co zastał, kiedy wrócił do domu po nabożeństwie
Ziemia w Łyczance ciągle pracuje. Na zdjęciu Stanisław Kmiecik pokazuje, co zastał, kiedy wrócił do domu po nabożeństwie Stanisław Śmierciak
Osuwające się stoki burzą domy i niszczą drogi. Ludzie nigdy nie wrócą na swoje ojcowizny.

- Wysoko pod lasem przy szczycie góry było spore wzniesienie, a teraz jest zapadlisko - opowiada Stanisława Kmiecik, sołtyska wsi Łyczanka. Jej nowy i stary dom jako pierwsze padły ofiarą ogromnego osuwiska, które uaktywniła powódź. Piętrowy murowaniec podniósł się pół metra i opadł. Pękły ściany, a podłoga w suterenie rozjechała się na dwie części z kilkudziesięciocentymetrową szparą pośrodku. Sąsiedni stary dom z drewna wygląda jakby miał przełamać się wpół, a 150-letni spichlerz pochylił się i lada moment runie.

Stanisława Kmiecik uratowała z niszczonego przez górę gospodarstwa tylko ule z pszczołami i rzeźby, które od lat tworzy z potrzeby serca. Po sprzęty, pościel, ubrania boi się wracać do budynku. Dom nieustannie kołysze się i trzeszczy.

- A zresztą którędy miałabym to wszystko przenieść w nowe miejsce, skoro drogi też już nie ma - dodaje sołtyska. Asfaltowa nawierzchnia jezdni przesunęła się ze zboczem w doł i popękała. - Wygląda teraz jak poszatkowana kapusta, którą ktoś rozsypał na stromiźnie - zauważa kobieta, przeskakując liczne głębokie rozpadliny.

W Łyczance nie ma także linii wysokiego napięcia, która przebiegała powyżej domu sołtyski. Kiedy osuwało się zbocze, przewody naprężyły się, wygięły, a w końcu złamły potężne maszty ze stalowej kratownicy. Teraz bezużyteczne żelastwo leży z drutami w trawie na plantacji porzeczek. Wygląda jak szlak kolejki linowej nad rozpadlinami w ziemi.

Osuwisko - prócz gospodarstwa Kmiecikowej - zniszczyło dziewięć innych gospodarstw w Łyczance. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nowym Sączu wydał oficjalne decyzje zakazujące wstępu do tych domostw.

- Zbocze, które zmiotło gospodarstwo Stanisławy Kmiecikowej i zabudowania innych gospodarzy w Łyczance, leży po drugiej stronie tej samej góry, która unicestwia wieś Kłodne w sąsiedniej gminie Limanowa - wyjaśnia Stanisław Golonka, wójt gminy Łososina Dolna. Mieszkańcy opowiadają, że przy samym szczycie, nad miejscem, gdzie zapadło się wzniesienie, powstały jeziora.

- Jeśli są, to dociążają zbocze i pchają je w dół, Nie ma jednak odważnych, którzy poszliby to sprawdzić - zaznacza sołtyska Kmiecikowa.

Wójt Golonka prosił nawet prezesa Aeroklubu Podhalańskiego Andrzeja Saratę, by wystarował i sprawdził doniesienia mieszkańców. Ziemia na niedalekim lotnisku w Łososinie Dolnej jest jednak tak rozmiękczona wodą, że nie da się wystartować.

W Łyczance osuwiska ruszyły nie tylko na zboczu góry przylegającej do Kłodnego. Także przeciwległy stok w paśmie Justu przesuwa się w dół.

- Kiedy wychodziliśmy do kościoła, nasz dom stał jak malowany. Wróciliśmy, był już w ruinie - opowiadają Danuta i Stanisław Kmiecikowie (nie spokrewnieni z sołtyską).

W budynku brakuje narożnika, ściany popękane, ziemia odsunięta od fundamentów. Zawaleniem grozi stodoła i warsztat stolarski. Urwało się też strome zbocze z litej skały.

- Strach i rozpacz. Tu nie da się już mieszkać. Syn właśnie szuka działki pod budowę nowego domu - dodaje właścicielka.

Ze swoich gospodarstw musieli uciekać także jej sąsiedzi. Serugowie nocują w stodole u Bukowskiego w innej, bezpieczniejszej części wsi. - Młodsze dzieci zawieźli do siostry, żeby tam przeczekały kataklizm - relacjonuje Kmiecikowa.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3