Nowy Sącz. Komentarze po tekście „Gazety Krakowskiej” o próbie przejęcia kamienicy w centrum miasta

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Sprawa 70-letniego Wojciecha Butschera, który obawia się o swój rodzinny dom, poruszyła sądeczan
Sprawa 70-letniego Wojciecha Butschera, który obawia się o swój rodzinny dom, poruszyła sądeczan Bogumił Storch
Sporą dyskusję wśród sądeckich czytelników „Gazety Krakowskiej” wywołał artykuł „Walka o rodzinną kamienicę. Samotny emeryt kontra prezydent i biznesmeni” autorstwa Bogumiła Storcha. Mowa w nim o 70-letnim, schorowanym współwłaścicielu kamienicy przy ul. Jagiellońskiej 53, który obawia się, że nieruchomość przejmie „sądecki biznes przy udziale prezydenta miasta”. Mimo prób nie udało nam się skontaktować z prezydentem Ludomirem Handzlem, ale głos w sprawie zabrali inni sądeczanie.

FLESZ - Bez szczepień możliwa jest czwarta fala

Mieszkaniec Nowego Sącza Wojciech Butscher zwrócił się o pomoc do redakcji „Gazety Krakowskiej”, alarmując, że padł ofiarą – jego zdaniem - „łowców kamienic”. 70-latek jest współwłaścicielem liczącej sobie ponad 110 lat kamienicy w centrum miasta. Część udziałów w nieruchomości kupił przed laty, nie będąc jeszcze prezydentem, Ludomir Handzel. Tuż przed wygranymi wyborami zbył prawa do nieruchomości. Jednak, co zaskoczyło Butschera, prezydent, jego zdaniem, Nowego Sącza zaangażował się sądownie w sprawy przejęcia kamienicy dla nowego właściciela (cały artykuł można przeczytać tutaj:

Po lekturze tekstu swoje opinie na temat zaistniałej sytuacji wyraziło wielu sądeczan sprawujących mandat posła, radnego czy pełniących wcześniej urząd prezydenta miasta.

- To rzecz skandaliczna, ale w tym konkretnym przypadku wcale minie ona nie dziwi. Jestem ciekawy jak krzyczeliby ci wszyscy uczciwi z Koalicji Nowosądeckiej, gdyby nie dotyczyło to kogoś z ich grona. Nie jestem zaskoczony, bo jak patrzę na Miasteczko Multimedialne i efekt tego całego przedsięwzięcia, którego pan Ludomir Handzel był przewodniczącym rady nadzorczej tego pana, który jak się okazuje ma także interesy wokół tego budynku, to w ogóle jest niezrozumiałe. Czas najwyższy przejrzeć te układy i zdać sobie sprawę, że te związki personalne mogą rzutować potem na układy służbowe. Mam tu na myśli wynajmowanie lokali na potrzeby urzędowe. Są jakieś granice przyzwoitości, a one właśnie zostały przekroczone. Osoba publiczna tego robić nie może lub przynajmniej nie powinna. To przykre i nie wystawia miastu najlepszego świadectwa na zewnątrz, bo przecież prezydent je w jakiś sposób reprezentuje – zaznacza w rozmowie z „Gazetą Krakowską” Jerzy Gwiżdż, były prezydent i wiceprezydent Nowego Sącza, a także przed laty poseł.

Wyjaśnień od prezydenta Nowego Sącza oczekuje też poseł Arkadiusz Mularczyk.

- Trzeba zaapelować do pana prezydenta, aby ujawnił wszelką dokumentację w tej sprawie, przede wszystkim umów kupna sprzedaży. Trudno ocenić tę całą sytuację, nie znając jej dokumentacji. Zarówno opinia publiczna jak i sam pan Butscher powinien poznać jaka jest rola prezydenta Handzla w tej sprawie, bo te działania są nie do końca jasne i zrozumiałe. Zdziwienie budzi fakt, że prezydent zbył niby udziały, ale nadal jest zainteresowany postępowaniem. Prezydent jest osobą publiczna i powodem w sądzie. Sprawa dotyczy osoby starszej i schorowanej, która została pozostawiona sama sobie. To stawia w złym świetle całą transparentność tego postępowania i postawę moralna wobec mieszkańca kamienicy. Sytuacja jest dwuznaczna i budzi wątpliwości – mówi Mularczyk.

Zdaniem radnego Macieja Prostko (Koalicja Nowosądecka), na co dzień radcy prawnego, w artykule „Gazety Krakowskiej” nie ma mowy o jakimkolwiek złamaniu prawa, a sam tekst określa jako „tendencyjny i jednostronny”.

- Zasiedzenie udziału we własności nieruchomości jest procedurą niezwykle skomplikowaną i trudną pod względem formalnym. Jeśli nie ma ustalonych właścicieli po zmarłych, to jest to formalnie niemalże niemożliwe i za ten stan rzeczy odpowiada ustawodawca. W opisanej sytuacji nie widzę w tym nic nadzwyczajnego i bulwersującego czy też nieetycznego. Bohater tekstu powinien wiele lat temu zadbać o należyte uregulowanie kwestii własnościowych – komentuje Prostko.

Jak ocenia udział Ludomira Handzla w całej sprawie?

- Pan prezydent jest wolnym człowiekiem, nie pełnił w okresie objętym tekstem swojej funkcji publicznej i mógł sobie inwestować pieniądze, gdzie chciał. Jak to było w tym przypadku, to nie wiem, bo nie znam tej sprawy. Co istotne W tekście nie ma mowy, że ktokolwiek chciał bohatera artykułu z tej kamienicy eksmitować, to jedynie nie poparte faktami domysły.  Sam pomysł, że ktoś chciałby wyburzyć kamienicę i robić w jej miejsce parking, to już totalne science fiction. Zacznijmy od tego, że kamienica nie ma statusu zabytku, ale konserwator zabytków może mieć nad nią kontrolę. Nie jest tak, że ktoś sobie zażyczy parking i zacznie go robić. Tak poza tematem, to wspomniana kamienica jest w bardzo opłakanym stanie i istotne jest to, że osoba, która nią zarządzała, nie zadbała odpowiednio o jej stan – dodaje.

Innego zdania są radni opozycyjnego do prezydenta Ludomira Handzla klubu PiS Wybieram Nowy Sącz.

- Jestem zaskoczony i jest mi bardzo smutno, że takie rzeczy dzieją się w Nowym Sączu. Nie wiem, czy w tym temacie nie zwołać nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Nowego Sącza lub żeby przynajmniej taki punkt pojawił się na najbliższej sesji absolutoryjnej. Chcemy, aby prezydent wyjaśnił tę sytuację. Rada jest w końcu organem kontrolnym – komentuje wiceprzewodniczący Artur Czernecki.

Niewykluczone, że ten temat pojawi się na zaplanowanej na 29 czerwca sesji Rady Miasta Nowego Sącza, na której radni najprawdopodobniej nie udzielą prezydentowi miasta wotum zaufania i absolutorium za wykonanie budżetu w 2020 roku. Niestety nie udało nam się uzyskać stanowiska prezydenta Nowego Sącza. Nie wykluczone, że odniesie się do tej sprawy wcześniej, wydając oświadczenie.

- To sprawa prywatna prezydenta, więc powinien się do niej najpierw odnieść prywatnie. Zająć stanowisko. Potem, owszem, można to poddać dyskusji na radzie - dodaje poseł Arkadiusz Mularczyk.

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy Sącz. Komentarze po tekście „Gazety Krakowskiej” o próbie przejęcia kamienicy w centrum miasta - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie