Nowy Sącz: od dwudziestu lat żyją "Nadzieją"

aru
Nadziejowcy - teatr dzieci niepełnosprawnych odniósł wiele sukcesów
Nadziejowcy - teatr dzieci niepełnosprawnych odniósł wiele sukcesów fot. Archiwum Stowarzyszenia
Wszystko, czym dysponują, uzyskali dzięki własnej determinacji, poświęceniu i ciężkiej pracy. Może właśnie dlatego są obecnie jednym z największych, a na pewno najstarszym, sądeckim stowarzyszeniem, które zajmuje się osobami niepełnosprawnymi. W tym tygodniu obchodzili dwudziestą rocznicę istnienia organizacji.

Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci Niepełnosprawnych Ruchowo i Umysłowo "Nadzieja", bo tak brzmi jego pełna nazwa, formalnie powstało w 1990 roku. Jednak już wcześniej istniało zrzeszenie rodziców dzieci niepełnosprawnych, działające dotąd przy Towarzystwie Przyjaciół Dzieci.

Dzięki szybko postępującym zmianom w polskiej polityce, a następnie uchwaleniu w 1989 roku pierwszej ustawy o stowarzyszeniach, uznali, że to doskonały moment na sformalizowanie już istniejącej grupy. - Na walne zebranie założycielskie stowarzyszenia przyszło aż siedemdziesiąt osób. Z powodu braku lokalu tymczasową siedzibę pełniło prywatne mieszkanie ówczesnej pani prezes - opowiada Jadwiga Jasińska, obecna szefowa stowarzyszenia.

Wykonanie zadań, jakie postawiło przed sobą młode stowarzyszenie, wymagało odpowiednich warunków. Pierwszy z nich to przyzwoite miejsce pracy, drugi - pomoc specjalisty. Mozolne wędrówki po urzędach przyniosły w końcu rezultat. Zarząd Grodzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej użyczył Nadziei niewielki budynek na osiedlu Milenium. Ten musiał być jednak najpierw odpowiednio dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych.

A jakie zadania wyznaczyło sobie stowarzyszenie? - Dążenie do poprawy zarówno postrzegania osób niepełnosprawnych, egzekwowania przysługujących im praw do godnych warunków leczenia, nauki i bytowania, jak również danie nadziei na poprawę ogólnie odczuwanych niedostatków - wymienia jednym tchem pani prezes.

Dzięki nawiązaniu kontaktów ze szwedzkim ośrodkiem dla osób niepełnosprawnych Furuboda udało się wyposażyć budynek w sprzęt rehabilitacyjny, meble i zabawki. Później było już coraz łatwiej.
Dziś Nadzieja liczy 102 członków. Prowadzi rehabilitację około setki niepełnosprawnych dzieci w różnym wieku z Nowego Sącza i okolicznych gmin, warsztaty terapii zajęciowej, ośrodek opiekuńczy. Organizuje też turnusy rehabilitacyjne.

Dyplom zawodowy robi różnicę: lepszy start na rynku pracy.

Wideo

Materiał oryginalny: Nowy Sącz: od dwudziestu lat żyją "Nadzieją" - Nowy Sącz Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3