Nowy Sącz. Skandaliczne zachowanie kierowcy, wjechał na Kocie Planty i zrujnował odnowiony park. Trwa szacowanie strat [ZDJĘCIA]

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Miejski oraz prywatny monitoring zarejestrował skandaliczne zachowanie kierowcy
Miejski oraz prywatny monitoring zarejestrował skandaliczne zachowanie kierowcy Jakub Prokopowicz FB
Udostępnij:
Mieszkańcy Nowego Sącza kilka miesięcy mogli cieszyć się odnowionym parkiem -Kocie Planty. Doszło tam do aktu wandalizmu. Kierowca samochodu na szczecińskich rejestracjach wjechał do parku i dokonał szkód, co nim kierowało? Tego jeszcze nie wiadomo, ale jak zapewnia radny Jakub Prokopowicz "Schwytanie wandala to tylko kwestia czasu".

FLESZ - Policyjna grupa Speed namierzyła „piratów drogowych”

Odnowione Kocie Planty cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców, miejsce stało się przyjazne dla dzieci oraz osób, które chcą wypocząć w komfortowych warunkach. Niestety kierowca osobówki wpadł na pomysł, aby to miejsce zniszczyć. Wjechał na zrewitalizowany teren. Do skandalicznego wybryku doszło 19 stycznia. Samochód został nagrany przez monitoring.

- Kierowca wjechał od strony ronda i zjechał na dół z górki (przyp.red. którą kiedyś można było zjeżdżać na sankach), następnie próbował tamtędy wrócić. Ręce opadają - mówi nam Jakub Prokopowicz, radny Koalicji Nowosądeckiej.

W celu oszacowania strat na miejscu ma zjawić się komisja Wydziału Gospodarki Komunalnej oraz Wydziału Inwestycji sądeckiego magistratu. Straż Miejska i policja zabezpieczyły nagrania z monitoringu. Radny zapewnia, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności i zaznacza, że to tylko kwestia czasu.

- Miasto wystąpi z roszczeniem za uszkodzenia powstałe wskutek aktu wandalizmu przy użyciu samochodu - dodaje Prokopowicz.

Nie wiadomo jeszcze jakie szkody zostały wyrządzone, pogoda niestety nie sprzyja na ich oszacowanie. Najprawdopodobniej uszkodzone zostały systemy zraszające oraz trawniki. Do sprawy wrócimy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie