Nowy Sącz. W Nowym Sączu przybędzie mieszkań. STBS wybuduje kolejne miejskie apartamentowce. Gdzie powstaną? [ZDJĘCIA]

Klaudia Kulak
Klaudia Kulak
Takie apartamentowce powstaną przy ul. 29 listopada w Nowym Sączu. W tym momencie budowany jest pierwszy miejski apartamentowiec przy ul. Czecha
Takie apartamentowce powstaną przy ul. 29 listopada w Nowym Sączu. W tym momencie budowany jest pierwszy miejski apartamentowiec przy ul. Czecha STBS/ UM Nowy Sącz
Udostępnij:
W Nowym Sączu pełną parą idą prace związane z budową miejskiego apartamentowca, który powstaje przy ul. Czecha. Inwestycja realizowana jest przez Sądeckie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Takich budynków w Nowym Sączu będzie więcej. Na sąsiedniej działce ma powstać kolejny budynek z 111 mieszkaniami.

FLESZ - Polacy smakoszami czekolady

Po wielu latach przerwy w Nowym Sączu powstają miejskie mieszkania. W listopadzie ubiegłego roku rozpoczęły się prace związane z budową pierwszego miejskiego apartemantowaca. Dzięki inwestycji przybędzie w mieście 53 mieszkań do wynajęcia. Będzie tam też podziemny parking na 22 samochody oraz 31 miejsc parkingowych na zewnątrz obiektu.

- Po jedenastu latach przerwy przystępujemy do budowy mieszkań przez miasto. Mieszkania te będą łatwiej dostępne i nie będą kosztować tyle, co na rynku komercyjnym. To pierwszy krok i tego typu działalność chcielibyśmy rozwijać - mówił w dniu podpisania umowy z STBS prezydent Ludomir Handzel.

Prace budowlane trwają, a na placu budowy widać efekty. Są już fundamenty i wkrótce budynek zyskiwał będzie kolejne piętra. Zgodnie z planem mieszkania mają być nowoczesne i komfortowe. Powstaną do 2023 roku. Będą miały różne metraże - od 40 do 84 metrów.

Potencjalni najemcy będą mogli też wybrać mieszkania z tarasami, ale trzeba będzie zapłacić za nie więcej. Generalnie jednak kwoty te w stosunku do oferowanych standardów będą niewielkie. Za metr czynsz wynosił będzie 14 zł 10 gr. Za mieszkanie o powierzchni 40 m czynsz wynosił więc będzie około 560 zł.

- Osoby, będą mogły wynajmować te mieszkania, ale bez możliwości ich zakupu. Co ważne, nie można mieć prawa do żadnego innego lokalu na terenie miasta. Zarobki też mają tutaj znaczenie. Nie mogą być wysokie, bo to są mieszkania dla klasy średniej i osób, które nie stać na zakup nieruchomości - tłumaczy w rozmowie z „Gazetą Krakowską” Jacek Żelasko, prezes STBS.

Jak się okazuje, podobnych mieszkań w Nowym Sączu będzie więcej.

- Jesteśmy przygotowani do tego, aby w ciągu najbliższych dni złożyć dokumenty do kolejnego przetargu na budowę 111 mieszkań na sąsiedniej działce. W tym roku panujemy rozpocząć tę inwestycję, a w ciągu najbliższych miesięcy będą również kolejne w innych lokalizacjach. Jedna z nich planowana jest na ul. Plac Dąbrowskiego 3 - informuje Jacek Żelasko, prezes STBS.

Budynki tego typu w przyszłości mają też powstać przy ul. Zawiszy Czarnego, na os. Dąbrówka oraz na Wyspiańskiego. Mieszkania budowane są między innymi dzięki dofinansowaniu, które udało się pozyskać przez miasto. Środki pochodzą z Banku Gospodarstwa Krajowego.

- To dokładnie 4 mln 936 tys złotych. 1 mln 600 tys dofinansowania pozyskano z Krajowego Zasobu Nieruchomości. Na budowę pozostałych budynków środki już udało się uzyskać. To dokładnie 28 mln złotych, które będą przekazywane do spółki w celu realizacji tych zadań - dodaje Żelasko.

W przypadku budowy pierwszego z bloków pozostałą część inwestycji sfinansuje STBS, a środki na ten cel uzyskano dzięki zaciągniętemu kredytowi w kwocie 6 mln złotych. Okres spłaty zadłużenia to trzydzieści lat.

Nie wszyscy chcą nowych budynków na swoich osiedlach

Budowa mieszkań przy ul. Czecha to element większego projektu, w ramach którego ma powstać więcej budynków. Jedną z proponowanych lokalizacji jest również osiedle Dąbrówka. Wybudowaniu wysokiego bloku samym centrum spokojnego dotychczas osiedla domków jednorodzinnych sprzeciwiają się mieszkańcy, Zgodnie z planem miałoby zamieszkać tam około 68 rodzin.

- Wysoki blok zasłoni nam wszystko. Pewnie będzie miał około czterech kondygnacji. Ze względu na to, jak dużo ma powstać w tym miejscu mieszkań zrobi się też harmider znacznie większy, niż przy zabudowie jednorodzinnej. Mieszkamy tutaj od lat i to zawsze była bardzo spokojna okolica. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego miały być tutaj tylko domki. O osiedlu i blokach nie było mowy - podkreśla Andrzej Wiktor, mieszkaniec osiedla.

Zdaniem mieszkańców usytuowanie bloku w tym miejscu nie tylko wpłynie na gęste zaludnienie tego zakątka miasta, ale również zaburzenie krajobrazu - twierdzą, że blok nie pasowałby do reszty budynków.

Mieszkańcy chcieliby też, aby zamiast bloku powstało tam miejsce, które będzie służyć lokalnej społeczności. Jak podkreśla radny Michał Kądziołka przede wszystkim były inne plany względem tej działki.

- To ostatnia tak atrakcyjna działka miejska na naszym osiedlu. Nie ma naszej zgody na to, żeby był tutaj blok. Chcielibyśmy w czynie społecznym wybudować dom kultury. Mógłby mieć tu siedzibę zarząd osiedla, bo na razie jej nie ma. To byłoby też miejsce spotkań - tłumaczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie