Nowy Sącz. Wielkie kolejki do "sklepu za uśmiech" przy ul. Grunwaldzkiej 120. Towar szybko znika, każde wsparcie jest na wagę złota

Joanna Mrozek
Joanna Mrozek
Wielkie Nowsądeckie Serducho dla ofiar wojny. Proszą o wsparcie, każda pomoc się liczy
Wielkie Nowsądeckie Serducho dla ofiar wojny. Proszą o wsparcie, każda pomoc się liczy Stowarzyszenie Nowosądeckie Serducho FB
Udostępnij:
Stowarzyszenie Nowosądeckie Serducho daje przykład jak nieść realną pomoc uchodźcom na terenie Sądecczyzny oraz Ukraińcom, którzy zostali w ojczyźnie i cierpią z powodu wojny. Sklep za uśmiech, z którego korzystały już tysiące osób tylko w czwartek przeżywał prawdziwe oblężenie. Potrzeb jest wiele, każda - nawet najmniejsza pomoc jest na wagę złota.

FLESZ - Unia Europejska bez rosyjskiej ropy

Po kilku dniach przerwy z powodów technicznych sklep dla uchodźców przy ul. Grunwaldzkiej 120 w Nowym Sączu wznowił działalność. Tylko w czwartek odwiedziły go prawdziwe tłumy Ukraińców, którzy przebywają na terenie regionu sądeckiego i limanowskiego. Kolejka ciągnęła się aż do bramy, w pewnym momencie zabrakło jedzenia i środków czystości. W ciągu całego dnia sklep za uśmiech odwiedziło ponad 1430 osób. Jak już pisaliśmy w poprzedniej publikacji tu ciągle dzieją się cuda, tak też było i tym razem, bo zjawiły się anioły, które przeznaczyły pieniądze ze zbiórki na zakup potrzebnych rzeczy.

- Spełnialiśmy dzisiaj marzenia dzieci z Ukrainy ! Dzięki szybkiej reakcji naszej kochanej Mirki, chłopiec otrzymał dzisiaj pudło lego ! ( Na Ukrainie musiał zostawić swój całą kolekcje lego, a to jego pasja). Gdy uciekali z domu, wojna wraz z domem zabrała pasję chłopaka, tyle szczęścia i łez było dzisiaj gdy otrzymał całe pudło Lego.
Również z pełnym szczęściem odjechał dzisiaj na rowerze od nas bardzo skromny chłopiec, który wszystkie zabawki oraz swój rower również uciekając z domu zostawił na Ukrainie... odjechał ze łzami w oczach! - relacjonują wolontariusze ze Stowarzyszenia Nowosądeckie Serducho.

Drobna pomoc ma znaczenie

Stowarzyszenie Nowosądeckie Serducho, które niesie pomoc na bardzo dużą skalę nawiązało współpracę z lokalną firmą "Szubryt". Dzięki temu każdy klient będzie mógł dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć uchodźców. Już kilka dni temu w sklepach i galeriach zakładu mięsnego postawiono specjalne kosze, w których można zostawić zakupioną żywność, akcja działa na terenie całej Polski.

- Czasem warto odmówić sobie czekolady czy kilku groszy na coś innego, a wrzucić do takiego kosza jedzenie, które może uratować komuś życie! - czytamy w mediach społecznościowych.

Wszystkie zebrane produkty będą trafiać do magazynu w Nowym Sączu, gdzie zostaną posegregowane i staną się prawdziwą pomocą dla ludzi z Ukrainy. Transportem zajmie się "Serducho".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie