Prezydent zarzuca radnym, że zablokowali miejskie inwestycje. Jakie?

Tatiana Biela
Tatiana Biela
fot. arch. polska press
Radni klubu PiS Wybieram Nowy Sącz nie zgodzili się na wprowadzenie zmian w budżecie miasta, o które wnioskował prezydent Ludomir Handzel. Powodem ich oporu było nieuwzględnienie w planach inwestycyjnych długo oczekiwanego remontu ulicy Jana Pawła II. Zdaniem ratusza, decyzja 11 radnych zagrozi realizacji kilkunastu przedsięwzięć i inwestycji na terenie Nowego Sącza, w tym min.in. remontu Al Piłsudskiego, odnowy placu Stara Sandecja, Kocich Plant i Placu pod Zamkiem, a także dofinansowania cateringu dla dzieci oraz działalności schroniska dla bezdomnych zwierząt.

FLESZ - Koronawirus. Jak się przed nim uchronić

Decyzję radnym klubu PiS Wybieram Nowy Sącz poprzedziła burzliwa dyskusja, oraz próba przekonania ratusza, by wprowadził poprawkę do projektu uchwały, uwzględniającą środki na remont ul. Jana Pawła II. Ponieważ miasto przesunęło 700 tys. zł z tej inwestycji na uregulowanie ostatniej faktury wystawionej przez spółkę Sądeckie Wodociągi, radni liczyli na pieniądze z rezerwy celowej miasta.

- To dla nas bardzo ważna kwestia i od jej uregulowania uzależniamy, jak będziemy głosować - mówił Michał Kądziołka, radny klubu PiS Wybieram Nowy Sącz.

Artur Bochenek, zastępca prezydenta miasta określił warunek postawiony przez klub PiS Wybieram Nowy Sącz jako próbę szantażu.

- To działanie niespołeczne, sprzeczne z ideą, która powinna stać za pracą samorządowca. Jestem zdumiony, zniesmaczony i oburzony zachowaniem pana przewodniczącego Kądziołki - odpowiadał.

Bochenek zwracał również uwagę na fakt, że na razie nie wykonano żadnego projektu tej remontu ul. Jana Pawła II, nie ma także prawomocnych pozwoleń na jego realizację.

- Nie zatrzymujcie miasta. Błagam o to - prosił.

Nie przekonał jednak radnych PiS, którzy głosowali przeciwko poprawkom w budżecie.

- To była kosmetyczna zmiana w projekcie uchwały, ale prezydent nie znalazł czasu, aby nanieść drobne poprawki - tłumaczył Michał Kądziołka.

Dodawał również, że radni obiecali mieszkańcom miasta remont ul. Jana Pawła II.

Radni PiS przekonywali również, że projekt zmian w budżecie można będzie przegłosować na kolejnej, roboczej sesji rady miasta, bądź zwołanej w tym celu sesji nadzwyczajnej.

Wkrótce po ogłoszeniu wyników głosowania prezydent Ludomir Handzel, w serii emocjonalnych filmików, przedstawił mieszkańcom wykaz przedsięwzięć i inwestycji, które mają być zablokowane w związku z odrzuceniem prezydenckiego projektu uchwały.

Mowa tutaj o braku funduszy na zarządzanie targowiskiem "Rynek Maślany", schroniskiem dla bezdomnych zwierząt, na catering dla dzieci ze żłobka nr 3, odnowę ścieżki przyrodniczej w Lasku Falkowskim, remont A. Piłsudskiego, akcję "Bezpieczne ferie" i projekt "Jeżdżę z głową" , a także na miejsca rekreacji nad rzeką Kamienicą, zagospodarowanie Kocich Plant, Placu pod Zamkiem, Starej Sandecji, oraz projekty Sądeckie Bony Szkoleniowe i Małopolska Chmura Edukacyjna.

Duży problem stanowi zwłaszcza kwestia remontu Al. Piłsudskiego. Miasto ma czas na złożenie wniosku o dofinansowanie remontu do 7 lutego. Pieniądze mogą przepaść, ponieważ na razie ratusz nie ma zabezpieczonych na ten cel środków w budżecie.

Wideo

Materiał oryginalny: Prezydent zarzuca radnym, że zablokowali miejskie inwestycje. Jakie? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie