Sądeckie wesele na ludowo

Arkadiusz Arendowski
Mieszkanki Ptaszkowej z Koła Gospodyń Wiejskich bardzo profesjonalnie przygotowały się do inscenizacji obrzędów weselnych
Mieszkanki Ptaszkowej z Koła Gospodyń Wiejskich bardzo profesjonalnie przygotowały się do inscenizacji obrzędów weselnych Arkadiusz Arendowski
Kazimiera Oślizło z Ptaszkowej przeżyła już 99 lat. Sędziwy wiek nie pozbawił jej ani znakomitej pamięci, ani wewnętrznego ciepła. Dużą sympatią darzy dzieci, ponieważ przez 55 lat pracowała jako nauczycielka w miejscowej szkole. Jednak jej największym skarbem jest wiedza o życiu w Ptaszkowej sprzed ponad wieku, którą skrupulatnie gromadziła w swoich kronikach i zapiskach.

- Urodziłam się tutaj, ale po skończeniu szkoły wyjechałam na Kielecczyznę, gdzie przez pięć lat odrabiałam staż nauczycielski. Tam też mieszkałam przez całą wojnę - opowiada pani Kazimiera. Kiedy w 1945 roku wróciła do rodzinnej miejscowości, nadal pracując jako nauczycielka, zaczęła chodzić po okolicznych przysiółkach. Lubiła rozmawiać ze starszymi ludźmi. Korzystając z okazji spisywała wszystko, czego się dowiedziała o dawnych ludowych obrzędach, notowała teksty miejscowych przyśpiewek i szczegóły dotyczące strojów i miejscowej gwary.

- Już wtedy dało się zauważyć powolny zanik dawnych obyczajów. Tamtejsze władze kładły jednak duży nacisk na ich zachowanie w pamięci Polaków, stąd i moje zadanie. Poza tym zawsze mnie to interesowało - mówi kobieta.

Dotarcie do wszystkich źródeł i ich spisanie zajęło pani Kazimierze przeszło dwa lata. Później z tego, co zebrała, przygotowała scenariusz całego ptaszkowskiego wesela ludowego w pięciu częściach. Wszystko z myślą o występach dla szerszej publiczności. Marzenie spełniło się, kiedy z założonymi przez siebie grupami artystycznymi (dzieci z jej szkoły i dorośli mieszkańcy Ptaszkowej) wyjechała na występy w sądeckim domu kultury. - To było gdzieś pod koniec lat pięćdziesiątych. Wystąpiliśmy przed samym przewodniczącym Węglarskim, a że przedstawienie było bardzo dowcipne, ogromnie mu się spodobało. Zdobyliśmy pierwsze miejsce, a później występowaliśmy jeszcze kilkakrotnie, nawet w Krakowie - wspomina mieszkanka Ptaszkowej.

Teraz inicjatywę przejęło młodsze pokolenie. Po raz pierwszy jedną z części wesela - cepiny wystawiło na ostatniej Majówce pod Jaworzem w Ptaszkowej koło gospodyń wiejskich. Podczas tego obrzędu pannie młodej zrywano z głowy wianek i obcinano długie włosy, a na jego miejsce wkładano biały czepiec. Tym samym dokonywało się symboliczne przejście młodej kobiety z grona panien do stanu mężatek.

- Skąd się wziął pomysł na zrobienie takiego przedstawienia? Trudno powiedzieć. Złożyło się na to wiele czynników. W zeszłym roku nasza wieś obchodziła 650-lecie założenia. Szperając w różnych archiwach natrafiłam w pewnym momencie na rękopis napisany przez panią Kazimierę i opisujący obrzędy wesela. Odnalazłam jeszcze osoby, które występowały w pierwszych pokazach i wtedy wspólnie z kołem gospodyń postanowiłyśmy to odtworzyć - mówi Lucyna Kmak z Ptaszkowej, prezes Stowarzyszenia Turystyczna Wieś Retro.

Jak sama przyznaje, na początku było bardzo ciężko, ponieważ nie miały żadnych strojów. Jednak wykorzystując obecne szerokie zainteresowanie ludzi powrotem do swoich korzeni oraz granty z Unii Europejskiej na ochronę dziedzictwa kulturowego udało się pozyskać liczne fundusze. W pierwszej kolejności ptaszkowianki kupiły materiały na stroje, później nauczyły się haftu lachowskiego i układania kwiatków z bibuły. I tak dzięki własnej ciężkiej pracy mogły się zaprezentować w odświętnych, ludowych strojach.

Koszt takiego jednego kompletu damskich ubrań zamyka się w kwocie około 4 tys. zł. Strój męski jest jeszcze droższy. - Ostatnio przyszedł rachunek za nasze buty, opiewający na 5800 złotych. Bez unijnych grantów w życiu nie poradziłybyśmy sobie - mówi pani Lucyna. - Dodatkowo panie były bardzo pracowite, co pozwoliło nam obniżyć koszty.

Gospodynie nie osiadły na laurach. Już od pewnego czasu przygotowują wystawienie całego wesela.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3