Tenis ziemny. Sądeczanin Wiktor Jeż w finale na Litwie! "Czekaliśmy 12 lat"

Remigiusz Szurek
Remigiusz Szurek
Archiwum STT Fakro
Udostępnij:
Reprezentant Sądeckiego Towarzystwa Tenisowego Fakro Wiktor Jeż dotarł do finału Tennis Europe w Szawle na Litwie.

Na takie osiągnięcie nowosądecki tenis ziemny musiał czekać długie lata.

– Aż dwanaście lat czekaliśmy na grę, w której do finału Tennis Europe doszedł sądeczanin. Dokładnie tyle lat minęło od czasu, kiedy Oskar Michałek reprezentował Nowy Sącz w finale turnieju Tennis Europe w Holandii – mówi nam trener tenisisty Bartosz Terczyński.
Jak zauważa opiekun Wiktora Jeża, to dopiero pierwsze zawody w tym roku, a już udało się osiągnąć duży sukces i stanąć na podium. Sądeczanin rywalizował w kategorii do lat 14.

– Pomijając ten pierwszy mecz, który jak to najczęściej bywa jest najtrudniejszy, pozostałe spotkania aż do finału nasz zawodnik przechodził bardzo pewnie i zdecydowanie ogrywając zawodników rozstawionych z numerem pierwszym i trzecim. Mowa o Saveliu Kazmirowie i Filipie Ladmanie – informuje trener Terczyński.

Jeż najpierw ograł Ukraińca 6:3, 6:3 a następnie okazał się lepszy od Ladmana triumfując 6:3, 6:1. Taki obrót spraw zdecydował o awansie do fazy finałowej i meczu decydującego o końcowym zwycięstwie.

Finałowy pojedynek Jeża był bardzo emocjonujący. Ostatecznie reprezentant Nowego Sącza musiał uznać wyższość przeciwnika z Ukrainy, Dmitro Vterkowskiego, trenującego na co dzień w znanej i renomowanej Akademii Tenisa Patricka Mouratoglou we Francji. Rezultat 6:2, 2:6, 1:6 nie przynosi jednak ujmy, a bezcenne doświadczenie zdobyte w tym turnieju i potyczce Wiktor z pewnością wykorzysta niebawem.

Zawodnik STT Fakro kontynuuje swoje starty za granicą. Właśnie przeniósł się do Estonii, dokładnie do miasta Narwa, gdzie zawalczy o kolejne punkty meczowe.

Lada moment Wiktor Jeż wyruszy na Turniej Tenisa Ziemnego w Tarbes we Francji, który od dawna był jego marzeniem.

– Co więcej Wiktor zakwalifikował się do niego jako jedyny Polak. Turniej ten, zarówno dla zawodników jak i trenerów, ma rangę prestiżowo wyższą niż same Mistrzostwa Europy z uwagi na udział zawodników z całego świata. W zawodach Les Petits As, o których mowa, zwyciężali między innymi Rafael Nadal, Novak Djoković czy Richard Gasquet – zdradza szkoleniowiec.

Wiktor Jeż dziękuje firmie Fakro oraz nauczycielom i dyrektorowi szkoły, do której uczęszcza (Katolicka Szkoła Podstawowa i Katolicka Niepubliczna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna w Nowym Sączu – przyp. red.), za okazaną pomoc i wsparcie. – Super, że mogę robić to, co tak bardzo lubię, czyli grać w tenisa – mówi młody tenisista.

– Nowy rok, nowe wyzwania i doświadczenia przed nami. Mam nadzieję, że będziecie mieli Państwo jeszcze wiele okazji do informowania o sukcesach Wiktora – ma nadzieję trener Bartosz Terczyński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Tenis ziemny. Sądeczanin Wiktor Jeż w finale na Litwie! "Czekaliśmy 12 lat" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie