Na górskich serpentynach DK 28 zapaliły się hamulce ukraińskiego autokaru. Wiózł 30 dzieci

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Udostępnij:
Podczas pokonywania pełnego zakrętów i stromizn odcinka drogi krajowej nr 28 pomiędzy Limanową i Nowym Sączem w ukraińskim autokarze zapaliły się hamulce. Dwaj kieqr9wcy wieźli 30 dzieci i czwórkę ich opiekunów. Na szczęście straż pożarna przybyła szybko. Nikt nie ucierpiał, a pojazd został uratowany.

O szczęściu w nieszczęściu mogą mówić pasażerowie i kierowcy autokaru z ukraińskimi numerami rejestracyjnymi. Kiedy pojazd ten w świąteczny dzień przemierzał, obfitujący w strome podjazdy i zjazdy, a także bardzo ostre zakręty, odcinek drogi krajowej nr 28 pomiędzy Limanową i Nowym Sączem zapaliły się jego hamulce.

Pasażerami ukraińskiego autokaru, którego załogę stanowili dwaj kierowcy, było trzydzieścioro dzieci w wieku od ośmiu do siedemnastu lat podróżujących z czworgiem opiekunów.

Po dostrzeżeniu dymu sygnalizującego niebezpieczeństwo, kierowca wówczas prowadzący pojazd, bezzwłocznie zjechał do najbliższej zatoki autobusowej. Tam wszystkie osoby znajdujące się w autobusie zdołały opuścić go nie doznając jakichkolwiek urazów.

Ponieważ do groźnej sytuacji doszło w miejscowości Biczyce Dolne w gminie Chełmiec alarm dotarł do oficera dyżurnego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. Ten odebrał sygnał o godz. 17.25 i zdecydował, że najszybciej do miejsca zdarzenia dotrzeć mogą druhowie z ochotniczych straży pożarnych z miejscowości Niskowa oraz Krasne Poto0ckiea, czyli sąsiadujących z Biczycami Dolnymi i ich skierował do akcji. Na pomoc wysłał także roty z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu.

Jak przekazuje oficer dyżurny Miejskiej Komendy PSP w Nowym Sączu działania straży były szybkie i skuteczne. Nikt nie ucierpiał, a pojazd został uratowany, chociaż do dalszej jazdy z pasażerami raczej nie nadawał się.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Nowy taryfikator

Materiał oryginalny: Na górskich serpentynach DK 28 zapaliły się hamulce ukraińskiego autokaru. Wiózł 30 dzieci - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie